środa, 1 stycznia 2014

Nadrabiamy zaległości.

Wiem, wiem... Miałam pisać częściej... A tu nic :( Nieładnie, oj nieładnie... 
Na swoje usprawiedliwienie mogę napisać tylko jedno słowo: GRUDZIEŃ
W tym, a właściwie już w zeszłym roku słowo grudzień stało się dla mnie synonimem twórczej karuzeli. Wsiadłam na nią dwa tygodnie przed Mikołajkami i zsiadłam dopiero w Wigilię. To wszystko Wasza zasługa, to własnie dzięki Wam do pracowni Colorico codziennie napływały nowe zlecenia. Wiele zleceń... Jak zwykle wiele wyzwań... Wspaniale :) A teraz przesyłacie te wszystkie cudowne słowa, komplementy i zdjęcia uśmiechniętych maluszków, ściskających uszyte przeze mnie rzeczy. Dziękuję:)
Aby nadrobić zaległości i pochwalić się tym co dzięki Waszym inspiracjom stworzyłam w pracowni Colorico, uroczyście obiecuję codziennie wieczorem wrzucać uszyte i wyhaftowane w świątecznym okresie cudowności.
Zaczynamy od pewnej szalonej gromadki :)


Żeby było ciekawiej, dodam, że jeden z przedstawionych osobników wyemigrował do Holandii, inny (który nie załapał się na rodzinne zdjęcie) zadomowił się już w Irlandii. Jeżyki są bardzo ciekawe świata i chętnie odwiedzają nowe miejsca. Już niedługo pokażę Wam jak daleko mogą zawędrować na swoich krótkich łapkach (a czasem na gapę w czyimś plecaku lub walizce)! :)

niedziela, 3 listopada 2013

Wyzwania, to kocham najbardziej!

Muszę przyznać, że nie przestajecie mnie zaskakiwać. Do mojej pracowni napływają coraz ciekawsze zamówienia, stawiacie przede mną wspaniałe wyzwania. Jestem Wam za to ogromnie wdzięczna:) Dzięki Wam codziennie rano z niecierpliwością zaglądam na maila, gdzie czekają na mnie nowe zamówienia - nowe wyzwania:) 
W tym tygodniu w naszej pracowni powstały dwa słodziaszne jeżyki. 
Jeden z nich to dziewczynka, dla dziewczynki - małej, słodkiej Misi której wielką pasją są motocykle.


Drugi to chłopiec, a właściwie mężczyzna - sympatyczny Dziadek Bo dla maleńkiej wnusi Hani.


Ciekawe czym mnie zaskoczycie w tym tygodniu... Już nie mogę się doczekać!

Ps. Mamy już trzy zęby! I czwarty tuż, tuż ;)

wtorek, 29 października 2013

Czy Piotruś Pan latał samolotem?

Dosyć długo mnie tu nie było... Ponad tydzień... A to wszystko dlatego, że  pilnie się  uczyłam i zdobywałam nowe umiejętności :) Czasem myślę, że pomimo wielu oczywistych wad, dorosłość ma również swoje plusy. Jednym z nich jest fakt, że możemy sobie wybierać czego pragniemy się nauczyć, jaką wiedzę zdobyć. Ja w tym tygodniu nauczyłam się wykonywać aplikacje - rzecz pozornie prosta... Lecz musiałam się porządnie na główkować, by ogarnąć temat, szczególnie, że na trening miałam tylko wieczory. W ciągu dnia toczyłyśmy z córcią walkę z ząbkowaniem ;)
Zamówienie było wyjątkowe (jak każde, nad którym pracuję w Colorico), bo i nowy właściciel kocyka jest wyjątkowy. Ciekawe czy kiedyś zostanie pilotem?
Oto efekt mojej pracy!






czwartek, 17 października 2013

Jeżowo mi...

W zeszłym tygodniu  królowały w naszej pracowni kocyki Minky i Kot Dżentelmen, natomiast w tym zdecydowanie rządzą jeże. Oto dwa uszyte na specjalne zamówienie:)


niedziela, 13 października 2013

Kocyk Miłosza:)

Przed Wami pierwszy kocyk Colorico uszyty na specjalne zamówienie. W komplecie do kocyka milutka poduszka. Chyba wyszedł bardzo fajnie, jak uważacie? 






sobota, 12 października 2013

Wyniki "Jesiennego Konkursu"!

Mamy ogromny zaszczyt ogłosić, że zwycięzcą naszego Konkursu Jesiennego zostaje Staszek i jego "Wesołe kasztanki"! Gratulujemy i przypominamy, że do zwycięzcy trafia żółto - zielony kocyk minky z domkiem. Natomiast do dziewczynek, których prace wywołały nasz zachwyt, trafi mała niespodzianka:) Brawo!!!!