Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2014

Colorico w Expressie Bydgoskim.

Hurraaa!!! W miniony poniedziałek ukazała się pierwsza publikacja prasowa o Colorico:) To dla nas ogromna radość i motywacja do dalszego działania. 
Pani Dominiko, dziekujemy za wiele ciepłych słów!

Zapraszamy na strony 25 - 26:


piątek, 24 stycznia 2014

Pościel z haftowaną falbanką...

Bardzo, bardzo długo nie pisaliśmy o pościelach, co wcale nie oznacza, że ich nie szyliśmy. Wręcz przeciwnie, w naszej pracowni powstało wiele wspaniałych kompletów. Często nowe wzory powstają dzieki Wam, tak było i tym razem. Jedna z naszych stałych klientek, podsunęła nam wspaniały pomysł zamawiając pościel z różową różą oraz haftowaną falbanką. Początkowo nie byłam przekonana do tego pomysłu - wydawało mi się, że będzie zbyt zdobnie. Lecz gdy tylko haftowany materiał zaczął przybierać postać pościeli, moim oczom ukazało się prawdziwe cudo.  W zamówieniu  był jeszcze jeden nowatorki element - poduszka "jaś". Pani Mariola miała doskonały pomysł, ten komplet pościeli wyszedł wyjątkowo pięknie, wręcz zachwycająco. Dziękujemy za inspiracje:) 










czwartek, 2 stycznia 2014

Z drogi śledzie, straż pożarna jedzie!

Miałam się chwalić, więc się chwalę:) Przed świętami w  pracowni Colorico powstała pierwsza poduszka. Do uszycia jej zainspirowała mnie Pani Wioleta - mama dwóch cudownych przystojniaków. Zobaczcie sami co z tego wyszło :)


środa, 1 stycznia 2014

Nadrabiamy zaległości.

Wiem, wiem... Miałam pisać częściej... A tu nic :( Nieładnie, oj nieładnie... 
Na swoje usprawiedliwienie mogę napisać tylko jedno słowo: GRUDZIEŃ
W tym, a właściwie już w zeszłym roku słowo grudzień stało się dla mnie synonimem twórczej karuzeli. Wsiadłam na nią dwa tygodnie przed Mikołajkami i zsiadłam dopiero w Wigilię. To wszystko Wasza zasługa, to własnie dzięki Wam do pracowni Colorico codziennie napływały nowe zlecenia. Wiele zleceń... Jak zwykle wiele wyzwań... Wspaniale :) A teraz przesyłacie te wszystkie cudowne słowa, komplementy i zdjęcia uśmiechniętych maluszków, ściskających uszyte przeze mnie rzeczy. Dziękuję:)
Aby nadrobić zaległości i pochwalić się tym co dzięki Waszym inspiracjom stworzyłam w pracowni Colorico, uroczyście obiecuję codziennie wieczorem wrzucać uszyte i wyhaftowane w świątecznym okresie cudowności.
Zaczynamy od pewnej szalonej gromadki :)


Żeby było ciekawiej, dodam, że jeden z przedstawionych osobników wyemigrował do Holandii, inny (który nie załapał się na rodzinne zdjęcie) zadomowił się już w Irlandii. Jeżyki są bardzo ciekawe świata i chętnie odwiedzają nowe miejsca. Już niedługo pokażę Wam jak daleko mogą zawędrować na swoich krótkich łapkach (a czasem na gapę w czyimś plecaku lub walizce)! :)

czwartek, 12 września 2013

Kolory, kolorowe:)

Dotarły dziś do naszej pracowni nowe, kolorowe nici. Dla mnie każda dostawa jest zawsze wielką niespodzianką, bo pomimo tego, że sama je wybieram z wzorników, długo się waham, analizuje, dopasowuje do kolorów, które już posiadam. To nigdy do końca nie wiem jak będą wyglądały całe szpule na żywo i jaki haft uda się z nich stworzyć...


Nowe kolory są źródłem wielu pomysłów... Oczyma wyobraźni widzę nowe, wielokolorowe projekty, niektóre słodkie i pastelowe, inne żywe i wesołe. W nowej kolekcji znajdą się również wzory nawiązujące do poszczególnych regionów polski. A dla Was jakie hafty wyczarować?

wtorek, 3 września 2013

Sentymentalna podróż w świat bajek

Pamiętasz swoje dzieciństwo, ulubione bajki? Ten magiczny świat w który uciekałeś podczas zabaw na podwórku? Pewnie, że tak! Każdy z nas pamięta i w każdym z nas te wspomnienia wywołują takie przyjemne ciepełko... Dlatego też, gdy wybieramy książeczki dla naszych dzieci, podświadomie szukamy tych, które sami dobrze znamy, do których mamy sentyment. Jedną z pierwszych zabawek, którą dostała moja córeczka był pluszowy Krecik. Dlaczego właśnie Krecik? A właśnie dlatego, że w nas, jej rodzicach wywołuje on to cudowne, wspomnieniowe ciepełko... 


Jak się okazuje, większość z nas pragnie podarować swym pociechom bajki ze swych dziecięcych lat...
"Nostalgia bywa pożyteczna." tak rozpoczyna się artykuł w dzisiejszej Gazecie Wyborczej. Do obiegu wracają nie tylko książki, drewniane zabawki ale też inspirowane babcinymi wzorami tekstylia. "Lata 90. były dekadą wielkiego sprzątania po PRL-u. Razem z peerelowskimi rekwizytami, obyczajami i kompleksami na śmietniku wylądowały także (niezasłużenie) książki naszego dzieciństwa. Pstrokate disneje wyparły sfatygowane lektury w pożółkłych okładkach. Natrętny kicz zatriumfował, zdawało się - na zawsze. Na szczęście - zyg, zyg, marcheweczka! - nic z tego. Okazało się bowiem, że zatęskniliśmy za złachaną, sentymentalną biblioteczką z dziecinnego pokoju. Wahadło ruszyło z powrotem." - pisze autorka artykułu.
Zgadzamy się z nią. Klasyka jest ponadczasowa!

Cały tekst dostępny jest TUTAJ


piątek, 30 sierpnia 2013

Detale - świadectwo jakości.

Zanim zaczęłam swoją przygodę z Colorico, wiele razy zastanawiałam się nad tym, co jest wyznacznikiem jakości produktu, a dokładnie pościeli dziecięcej. Odpowiedzi nasuwało się wiele: certyfikowane materiały, precyzyjne wykonanie, wyjątkowe wzornictwo, eleganckie opakowanie produktu. Wszystkie te elementy są oczywiście niezmiernie ważne, wszystkie są wyznacznikami wysokiej jakości. Lecz tym, co moim zdaniem czyni produkt jedynym w swoim rodzaju są detale. To właśnie one przykuwają naszą uwagę, świadczą o tym, że przedmiot, który trzymamy w dłoniach jest niewątpliwie starannie wykonany.


Dlatego też, projektując moje pościele starałam się, by wszystkie wzory były jak najbardziej dopracowane, każda najmniejsza niteczka miała swoje dokładnie określone miejsce, a koronka, falbanka oraz wzór haftu harmonijnie ze sobą współgrały. Mam nadzieję, że udało mi się osiągnąć ten cel. Efekty mojej pracy oceńcie sami.





środa, 28 sierpnia 2013

Taaaka duża, Rózia!

Nie od dziś wiadomo, że proces tworzenia koronki, jest niezwykle żmudny, czasochłonny, wymagający ogromnej precyzji oraz skupienia. Dlatego też, gdy dziś zobaczyłam Rózię oniemiałam z zachwytu. 
Rózia, bo takie imię nadały jej autorki to zapierająca dech w piersiach, ogromna, koniakowska koronka (ma 5 metrów średnicy, waży 5 kg i zużyto na nią 50 km nici). Ze względu na swe gabaryty, niebawem zostanie wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa.
Autorkami tego dzieła są mieszkanki Koniakowa, Panie: Marta Haratek, Urszula Rybka, Renata Krasowska, Danuta Krasowska i Mariola Legierska. 

TUTAJ można posłuchać z jaką pasją i humorem opowiadają o swojej niezwykłej pracy (fragment audycji Polskiego Radia znajduje się w artykule).

Robi wrażenie, prawda?









środa, 3 lipca 2013

Jak z babcinego kufra

Sentymentalnie zainspirowane, takie własnie piękne pościele - nawiązujące stylistycznie do babcinego posagu, znajdą się już niebawem w naszej ofercie.